|
Monika Richardson jest niedawno na ustach mediów ze względu na swoją niepewną karierę i kredyty, jakie pozaciągała, a teraz musi spłacać. A pracować trzeba. Nic zadziwiającego, że taka presja ze strony mediów ma możliwość nieco przytłaczać. Prezenterka na niedawnym pokazie mody Macieja Zienia nie wytrzymała i... rozpłakała się. Popłynęło wiele łez (nie wiadomo - szczęścia czy nerwów), ale jak widać fachowość wygrał. Chwilę w późniejszym czasie z powrotem uśmiechała się do fotoreporterów. W końcu afera byłaby dopiero wówczas, gdyby uciekła.
|
|