|
Choć czas wakacyjny dobiegł końca, pora zimowa stanowi dla wielu osób czas dodatkowych wydatków. Święta i masa prezentów do kupienia czy konieczność kupna nowych opon zimowych to typowe tego przykłady, jest jednak jeszcze kolejna sprawa - ogrzewanie. O ile dla mieszkańców bloku nie jest to aż taki problem (najczęściej nawet nie mają większych rachunków), to dla osób żyjących w domach wolnostojących, zima potrafi już stanowić konkretny koszt. To, jak bardzo mróz odbije się na naszym budżecie, zależy od rodzaju ogrzewania, jakie posiadamy w mieszkaniu, oraz od klasy naszej izolacji. Przykładowo ogrzewanie mieszkania grzejnikami na prąd jest w stanie doprowadzić do bankructwa, natomiast kominki z płaszczem wodnym mocno zmniejszą wydatki. Jednak nawet najlepsze ogrzewanie potrafi może słono kosztować, jeśli posiadamy kiepsko zaprojektowaną izolację. Solidnie izolowany dom jest w pełni szczelny. Nie chodzi tu tylko o drzwi czy okna, ale także szczelność samej izolacji - nie może być np. "placków" na dachu budynku, gdzie wyłożono izolacji. Ogromną rolę ma też adekwatna grubość ocieplenia. Zależnie od rodzaju izolacji możemy stosować inne sposoby jej montażu. Na zewnątrz mieszkania najwłaściwszym sposobem jest pokrywany tynkiem styropian.
|
|